Tag Archives: Hong Kong

Hong Kong PODSUMOWANIE

Hong Kong jest jednym z dwóch specjalnych okręgów administracyjnych Chin (Macao drugi) przejętym po angielskiej administracji w 1997 roku z wieloma widocznymi śladami Brytyjskiej obecności. (silna obecność wszystkich banków angielskich w najbardziej prestiżowych częściach miasta najlepszym dowodem)
Hong Kong składa się z kilkunastu wysp (dwie główne to Hong Kong Island i Lantau Island) oraz części terytorialnej (Kowloon i New Territories).
Cały obszar autonomii obejmuje 1 140km kwadratowych a zamieszkuje go ok. 7 mln mieszkańców skupionych głównie na płd. części wyspy HK i płn. Części Kowloon tworząc jedno z najgęściej zaludnionych miast na świecie (średnia 6200 mieszkańców na km kwadratowy).
Sama wyspa HK to jedna wielka dżungla miejska.
Występujące tu wszędzie dość wysokie góry oraz ograniczenia terytorialne linią brzegową wraz z dużą gęstością zaludnienia powodują, że tutejsi planiści i urbaniści miejscy muszą wyczyniać cuda architektoniczne aby na tak małym i trudno dostęnym obszarze pomieścić wszelką niezbędną do życia infrastrukturę.
Przykłady niestandardowych rozwiązań:
– Lotnisko, usypane na wodzie – tak na oko 3 razy większe od Okęcia
– Autostrady, budowane na estakadach wzdłuż nabrzeży
– Drapacze chmur budowane na zboczach stromych gór (wydawało by się wiszące w połowie)
– Olbrzymie i długie mosty łączące wyspy
– Boiska i place zabaw urządzane na najmniejszych skrawkach płaskiego terenu na zboczach gór
Wszystko to robi na początku wrażenie chaosu, ale przy kilkudniowej obecności i zapoznaniu się z mapą robi ogromne wrażenie i budzi szacunek szczególnie dla przybyszów z kraju jak Polska gdzie wybudowanie autostrady w polu graniczy z niemożliwością a już na pewno kosztuje kosmiczne pieniądze.

HK to nie tylko oszałamiające rozwiązania architektoniczne ale także wiążący się z wysokim zurbanizowaniem i zindustrializowaniem SMOG.
Nasz prawie tygodniowy pobyt mimo, że szczęśliwie codziennie słoneczny nie pozwolił nam cieszyć się ani minuty dobrą widocznością i przejrzystością powietrza, pozwalającą uchwycić tą jedną jedyną chwilę i światło na FOTO.

Po przydługim wstępie, wracając do podsumowania, oto garść informacji które pewnie zainteresują osoby wybierające się do HK.

Transport z lotniska:
– pociąg 90 HD single (czas 20 min)
– Bus nr21 33 HD single (czas 35 min)

Transport miejski:
– Metro 8 HD single (bez przesiadek na jedną linie, bilet ważny TYLKO dnia zakupu)
– Ferry 2 HD single (lepiej kupić żetony na stronie Kowloon, po stronie HK 2,5 HD można na nich pływać w obie strony, najprzyjemniejsza i najszybsza forma transportu w HK)
– Tram na wyspie HK 2 HD single (płatne przy wysiadaniu)

Główne atrakcje strona Kowloon:
– Avenue of Stars (nabrzeże Kowloon)
– Clock Tower
-Festival of Lights (Pokaz świetlny nad HK, przy dziwnej muzyce najlepiej oglądać z tarasu widokowego przy Clock Tower od 20:00)

-Temple St. Night Market
-Ladies Market, Flea Market, Fish Market, Bird Garden
-HK Wetland Park
-Kowloon Park

Główne atrakcje strona Hong Kongu:
-Soho (jeśli chcecie przepłacać za alkohol ale za to poczuć się jak w Londynie)
-The Peak (lepiej wybrać się na spacer obok głównego budynku niż płacić za taras widokowy 22 HD)

-Ocean Park
-Jumbo Kingdom
-HK Park (najładniejszy widok po Peak-u na miasto + wiele atrakcji w Parku, nie powiem jakich sami odkryjcie)

Nasze porady:

Na „The Peak” (punkt obserwacyjny nad miastem) dostaniecie się specjalnym pociągiem (33HD single + ok. 30min w kolejce) lub alternatywnie autobusem z przystani promów centrum, linia nr. 15 (9,8HD single), można złapać ten autobus również w centrum ostatni przystanek na WAN CHAI (bilet kosztuje trochę taniej, czas podróży ok. 20 min), jeżdżą też busiki spod największego budynku na wyspie (ICC).
The Peak to 6 piętrowy budynek plus centrum handlowe. Warto wybrać ścieżkę na lewo od budynku głównego i zrobić 20 minutowy spacer nad całym miastem (za darmo), niż tylko wejść na dach z punktem obserwacyjnym i wydać 22HD.

Ladies Market, nie wiemy czemu „Ladies” ani nie dla samych kobiet ani nie same kobiety sprzedają, ale jedno wiemy to tam znaleźliśmy najsmaczniejsze i tanie lokalne jedzenie. Opróćz jedzenia na markecie znajdziecie po prostu wszystko (taki stadion w Warszawie)
Całą okolicę marketu polecamy na posiłki z typowo lokalnymi daniami i przystępnymi cenami, a takżę jej odpowiednik po stronie HK okolice Stanley Rd. szczególnie korner pod ruchomą kładką do SOHO.

Większość muzeów za darmo we środy (otwarte od 11:00 tego dnia) w inne dni od 9:30.

Ceny posiłków:
– typowe rice noodles w zupie z mięsem lub z WON TON w polecanych lokalizacjach (20-30HD) gdzie indziej od 40-70HD
– ryż plus „COŚ” (30HD) gdzie indziej 50-60HD
-kanapka (pastry z wedliną od 6HD), typu Hamburger 20-40HD
-dobra restauracja SINGAPOORE na Hankow Rd (Kowloon) serwuje przeróżną kuchnie, od indyjskiej przez chińską do europejskich dań – to dobry wybór na duży głód (50-70HD duże porcje)
-no i dla wrażliwych żołądków – znajoma trutka, MC Donald: wybór taki sam jak w europie ceny od 19HD za happy meal do 35HD za Double Cheeseburgera Meal. Co dziwne ceny po stronie Hong Kong Island w MC o 2-3HD niższe.

ZA
-przedziwne rozwiązania architektoniczne
-tanie, ładne statki kursujące po zatoce
-piękne parki miejskie
-czyste miasto (brak widocznych zanieczyszczeń, pozostawionych śmieci)
-widok z góry na miasto po zmroku

PRZECIW
-smog (prawie żadna przejrzystość powietrza)
-smog
-smog
-bilet na metro do wykorzystania tylko w dniu zakupu
-duże zagęszczenie ludności (uciążliwe poruszanie się chodnikami w szczycie)
-jedzenie
-zakupy elektroniki w części Kowloon.

Właśnie ZAKUPY, specjalnie wcześniej nie wspominałem tego tematu, gdyż jak może pamiętacie odradzałem go w ogóle już w części PRZYGOTOWANIA. Jednak jeśli wybieracie się z myślą o zakupie czegokolwiek darujcie sobie typowo turystyczne sklepy na Nathan Rd (tamtejsi sprzedawcy to najzwyklejsi oszuści!!!!!!)
Przekręt polega na tym, że bardzo żadko w HK cena widnieje na produkcie – tak więc gdy pytacie o nią podają zawsze cenę niższą tłumacząc później, że ta cena o której była mowa to za model poprzedni lub za model tylko z „chińskim” menu (typowa podróbka której nie chcecie) lub nie ma tego modelu na stanie ale jest taki inny jeszcze lepszy. Tak więc tracicie tylko czas i nerwy – bo wracając do droższych ale “poważnych” sklepów jesteście zapamiętani przez sprzedawców, którzy widząc, że wracacie do nich podnoszą również swoją cenę.
Polecane sklepy:
– Stanley Rd (jest ich chyba 3 na tej ulicy) część HK Island
– Hankow Rd (Echo Photography) część Kowloon
– Market komputerowy 298 Hennesy Rd (HK Island) coś na kształt giełdy komputerowej w Warszawie + kilka stanowisk foto.
Inne sklepy to strata czasu, targowanie się też nie wiele daje. Warto znać aktualną cenę wybranego produktu (do znalezienia na forach poświęconych poszczególnym produktom) Oszczędności w stosunku do cen w UK na poziomie 10% im droższy sprzęt tym procentowo oszczędność większa, tanie kompaktowe modele często taniej w UK no i NAJWAŻNIEJSZE gwarancja w HK w 90% produktów obejmuje tylko HK i Chiny – więc te 10% oszczędności kosztem braku gwarancji ;/

Polecana długość pobytu w HK ze standardowym zwiedzaniem to góra 4 dni, jeśli macie w planach zakupy + 1-2 dni dłużej.

Pozwolimy sobie również na subiektywną ocenę miasta w skali 1-10 ja daję 7* Andrea 5* (nie przepada za miastami z natury) więc ostatecznie niech będzie 6*
Dla porównania z innymi dotąd odwiedzonymi miastami:
-Londyn 8*
-New York 9*
-Frankfurt 6*
Ciągle więc liczymy na odkrycie tego perfekcyjnego miasta 😉
Czas na Bangkok, zobaczymy….

Relacja wkrótce.

Advertisements

Leave a comment

Filed under Azja-Australia

Chiński Nowy Rok (Królika)

Obchody Nowego Roku trwają według kalendarza księżycowego kilkanaście dni, najwidoczniej Chińczycy obserwują już dosyć długo naszą srebrzystą satelitę gdyż ich odpowiednik roku 2011 to 4709.
Tegoroczny rok jest obchodzony pod znakiem Królika. W kalendarzu chińskim jest 12 (znowu ta 12) występujących po sobie cyklicznie zwierząt (królik, smok, wąż, koń, owca, małpa, kogut, pies, świnia, szczur, osioł, tygrys)
Dwa główne dni obchodów w Hong Kongu przypadły na 3-4 lutego.
Pierwszego dnia mieliśmy okazję przejść się zatłoczonym targiem, gdzie można było nabyć dosłownie wszystko od zestawów prysznicowych po tandetne zabawki, wszystko przy dźwiękach chińskiej muzyki i przekrzykujących się sprzedawcach.
Oczywiście nie są to główne obchody noworoczne ale jako, że w kulturze Hong Kongu nie ma typowo chrześcijańskiej tradycji a jednocześnie jest swego rodzaju chęć posiadania podobnych odpowiedników (lub może jedynie szukanie takowych przeze mnie samego) tak też tutejsi mieszkańcy odwiedzają świątynie paląc kadzidełka modlą się o powodzenie i udany nadchodzący nowy rok, stroją drzewka pełne kwiatów (podobne do kwitnących drzewek wiśni) kokardkami i karteczkami z życzeniami na Nowy Rok, zastępują europejska choinkę drzewkami pełnymi mandarynek.
Tak więc europejczycy coś od nich (fajerwerki) oni od nas ozdoby i drzewka.

Sama wyspa na której położona jest część Hong Kong na czas świąt pustoszeje zupełnie jako, że jest to odpowiednik Manhattanu biznesowo-usługowa enklawa jej nieliczni mieszkańcy mają zapewnione większe atrakcje po stronie Kowloon gdzie pierwszego dnia organizowana jest parada.
Jej trasa biegnie od Clock Tower, wzdłuż Canton Rd, Haiphong Rd, Nathan Rd, do Museum of Art. na nabrzeże, pomiędzy urządzone tam trybuny (namiastka sambodromu) na które oczywiście należy wykupić bilet.
My mieliśmy to szczęście, że zatrzymaliśmy się w hotelu na 3 piętrze nad Nathan Rd, rzut beretem od trybun – tak więc wydając więcej na nocleg zaoszczędziliśmy na biletach lub dyskomforcie tłoku przy ulicy.

Dwa główne dni obchodów są oczywiście dobrą okazją do wszelkiego rodzaju spotkań rodzinnych, podczas których na stołach dominują kluski ale nie takie jak włoskie spaghetti ale raczej jak polskie pierogi (tradycyjne WON TON) to coś pomiędzy pierogami a uszkami faszerowane czymkolwiek (od wieprzowiny przez drób do samych warzyw) serwowane najczęściej w zupie.
Spotkania rodzinne w czasie świąt noworocznych według jedynie zrozumiałego źródła czyli TV (w wersji ang.) to nie tylko jedzenie ale także telewizyjna „spring gala festival” oraz coraz częściej wybierane przez młode pokolenie gry komputerowe – co trzeba przyznać jest bardzo popularne na każdym kroku i da się zauważyć już po kilku dniach pobytu.

Inne tradycje związane z Nowym Rokiem występujące w Hong Kongu to:
rzucanie monetami o dzwon, podrzucanie połączonych sznurkiem pomarańczy w celu zawieszenie ich na drzewie czy układanie kwitnących kwiatów na płynącej wodzie przy czym wszystko to w połączeniu z życzeniami na Nowy Rok.

Oczywiście Nowy Rok w Chinach nie może odbyć się bez sztucznych ogni nie tylko tych, które oglądamy w Europie o północy każdego 31 grudnia ale także głośnych petard odpalanych na palach zwieńczonych balonem z konfetti.
Petardy te należą do jednych z najstarszych tradycji i mają na celu odstraszenie starego roku i związanych z nim duchów/demonów.
Prawo zakazuje wprawdzie ich używanie lecz w mniejszych miasteczkach i na wsiach ciągle można jeszcze obserwować tą jakże widowiskową atrakcję.
Pokaz fajerwerków nad Hong Kongiem (zdjęcia poniżej-jakość pozostawmy bez komentarza z ręki robione) najlepiej obserwować oczywiście ze strony Kowloon przy odrobinie szczęścia i dobrej przejrzystości powietrza (braku smogu) oraz silnej woli dostania się do pierwszych rzędów na nabrzeżu (czyli obecność obowiązkowa ok. 4h przed czasem, nam tej cierpliwości zabrakło) widok rozświetlonego miasta zapiera dech w piersiach a emocje podkręca bardzo głośno rozchodzące się echo wybuchających fajerwerków, spowodowane czy to obecnością wysokich budynków po jednej i drugiej stronie zatoki czy też gór piętrzących się tu wszędzie.
Wrażenia niezapomniane.



New Year Parade
New Year Parade
New Year Parade
New Year Parade
New Year Parade
New Year Parade
New Year Parade
New Year Parade

2 Comments

Filed under Azja-Australia